WegeMaluch.pl

FB TW G+ Zarejestruj Rejestacja / Login

Artykuły

Mój Świat Małego Księcia - konkurs 'Lubię czytać'

mały książePamiętam jak kiedyś moja mama przeczytała mi „Małego księcia” Antoinego de Saint- Exupér’ego. Oczywiście nie rozumiałam przesłania książki, ale słyszałam opowieść jakby o mnie. Dziecko rysuje słonia zjedzonego przez węża i dorośli mu mówią żeby zajął się czymś pożytecznym, bo z rysowaniem mu nie wychodzi. Od razu przypomniałam sobie jak narysowałam motylka – byłam szczęśliwa i taka dumna z siebie.
 
Pobiegłam do babci a ona do mnie, że czemu pokazuję jej zawias….. Tłumaczyłam i wyjaśniałam, ze to motyl, różnokolorowy. Że jest specjalny bo przyleciał z innej planety i niesie ludziom radość bo jak kogoś minie i dotknie swoim skrzydełkiem to zaczynamy się uśmiechać. Babcia nie zrozumiała mnie. Stwierdziła, że oglądam za dużo bajek, a przede wszystkim to chyba nie mam talentu do rysowania, ale do rozrabiania to na pewno. Było mi strasznie przykro, bo ja tam bardzo byłam szczęśliwa z mojego motylka, nigdy więcej nie próbowałam pokazywać swoich rysunków.
 

Pokochałam Małego Księcia miłością wielką. Wyobrażałam sobie jak siedzi na swoim krzesełku i wpatruje się w słońce, jak pielęgnuje ukochaną różę i jak czeka na lisa – bo przecież każdy potrzebuje kogoś na kogo trzeba czekać. Bo wtedy tworzy się jakoś niesamowita i mistyczna aura uwielbienia, przyjaźni i szacunku.

Mały Książe i jego podejście do świata i ludzi, jego wiara w to że każdy może być dobry tylko czasami się gubi – spowodowało, że do dzisiaj jestem naiwna. Czy to źle, nie wiem. Ale nawet w książce, Mały Książe spotyka ludzi, którzy się w sobie zagubili. To przykre, – w swojej próżności, w chęci posiadania wszystkiego i wszystkich. To smutne, ale obok tych
wszystkich nie fajnych, są i tacy, którzy mają pasję jak Latarnik, który codziennie zapala i gasi latarnie. W momentach kryzysowych, gdy świat za bardzo mi dopiecze, otwieram swoją książkę i ponownie przenoszę się do rzeczywistości, w której można być innym, niepoprawnym romantykiem. Kimś, kto patrzy na ludzi, na ich wady i zalety. Nie trzeba wszystkiego rozumieć, ale co najważniejsze nie należy i nie trzeba wszystkiego oceniać i kategoryzować. Zrozumienie tych prawd, pomaga w pozostaniu bycia sobą.

Felowe

 

 







Cieszymy się, że tu trafiłaś / trafiłeś.

Prowadzimy prace nad przygotowaniem wersji mobilnej portalu wegemaluch.pl

Ta wersja platformy mobilnej jest w fazie testów! Prosimy o cierpliwość! (niektóre funkcje mogą nie działać w tej chwili)

 

Wegemaluch.pl Udostępnia materiały na licencji CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe. Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - Copyright by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2014. All rights reserved.

Wróć na górę

O Wegemaluch    O Nas    Regulaminy    Polityka Prywatności    Reklama    Promocja    Patronat    Admin    Kontakt    Faq    RSS    Toolbar

coffe Jesteś pewny by przełączyć w wersję dla komputerów stacjonarnych PC?