WegeMaluch.pl

FB TW G+ Zarejestruj Rejestacja / Login

Artykuły

Zajęcia dodatkowe dla dzieci - przyjemność czy przymus cz.2

zajęcia dodatkowe w przedszkoluMożna zaryzykować stwierdzenie, że chcąc zapewnić dziecku wszechstronny rozwój intelektualny, fizyczny i duchowy rodzice przedszkolaków nie są zmuszani do posyłania swoich pociech do prywatnych przedszkoli. Ale co rodzic to inna opinia. Według Bożeny Skomorowskiej z Ministerstwa Edukacji Narodowej, przedszkola w ciągu pięciu godzin realizują podstawę programową. Za te zajęcia rodzic nie ponosi dodatkowych opłat. Jeżeli natomiast rodzic wyraża chęć, może swoją pociechę zapisać na rytmikę, angielski, taniec, gimnastykę. Ale za wszystko co dodatkowe trzeba płacić, w zależności od placówki od 20 do 30 złotych za zajęcia.

W przypadku prywatnych przedszkoli oferta jest bardziej zróżnicowana. Na przykład dziecko może uczęszczać na zajęcia z karaoke, karate, szachów, tenisa ziemnego, szkółki narciarskiej. Grafik bogaty w zajęcia jest wprost proporcjonalny do wysokości comiesięcznego czesnego.

Ogrom możliwości może spowodować, że wielu rodziców chcąc dać jak najwięcej z siebie bez siebie przez przedszkole zapomni, że w tym wszystkim najważniejsze jest dziecko. Że to co dla mamy i taty może być interesujące, dla przysłowiowego małego Janka już nie. Dlatego zdaniem psychologów, w okresie przedszkolnym najważniejsza dla dzieci jest nauka przez zabawę, pozbawiona ambicji i oczekiwań rodziców.

zajęcia dodatkowe w przedszkoluMożna zaryzykować stwierdzenie, że chcąc zapewnić dziecku wszechstronny rozwój intelektualny, fizyczny i duchowy rodzice przedszkolaków nie są zmuszani do posyłania swoich pociech do prywatnych przedszkoli. Ale co rodzic to inna opinia. Według Bożeny Skomorowskiej z Ministerstwa Edukacji Narodowej, przedszkola w ciągu pięciu godzin realizują podstawę programową. Za te zajęcia rodzic nie ponosi dodatkowych opłat. Jeżeli natomiast rodzic wyraża chęć, może swoją pociechę zapisać na rytmikę, angielski, taniec, gimnastykę. Ale za wszystko co dodatkowe trzeba płacić, w zależności od placówki od 20 do 30 złotych za zajęcia.

W przypadku prywatnych przedszkoli oferta jest bardziej zróżnicowana. Na przykład dziecko może uczęszczać na zajęcia z karaoke, karate, szachów, tenisa ziemnego, szkółki narciarskiej. Grafik bogaty w zajęcia jest wprost proporcjonalny do wysokości comiesięcznego czesnego.

Ogrom możliwości może spowodować, że wielu rodziców chcąc dać jak najwięcej z siebie bez siebie przez przedszkole zapomni, że w tym wszystkim najważniejsze jest dziecko. Że to co dla mamy i taty może być interesujące, dla przysłowiowego małego Janka już nie. Dlatego zdaniem psychologów, w okresie przedszkolnym najważniejsza dla dzieci jest nauka przez zabawę, pozbawiona ambicji i oczekiwań rodziców.

Szkolne mury

Według danych MEN w całej Polsce działa ponad 88 tysięcy różnorodnych kół zainteresowań, z których korzysta ponad milion uczniów. Dzieciaki mogą korzystać z zajęć technicznych, informatycznych, artystycznych, sportowych czy turystyczno-krajoznawczych. Podobnie jak w przypadku przedszkoli tak i na tej płaszczyźnie oferta zajęcia artystyczne w szkoleprywatnych placówek okazuje się być atrakcyjniejsza od publicznych. W tych ostatnich, nauczyciele mają obowiązek przeznaczyć dwie godziny tygodniowo na zajęcia z uczniami. Ten czas mogą poświecić wybitnie zdolnym albo potrzebującym pomocy w nauce. Wszystko co wykracza poza podstawę programową jest płatne, a co to będzie to zależy już od przedsiębiorczości i dyrektora.

„Niestety, szkołom bardzo często brakuje funduszy na organizację zajęć pozalekcyjnych. Niejednokrotnie są one finansowane przez rodziców uczniów lub sponsorów. Czasami niepokoi nauczycieli również baza - brakuje pomieszczeń, odpowiedniego sprzętu, środków dydaktycznych, które uatrakcyjniłyby tego typu formy. Również rzadko program zajęć obowiązujących w danej szkole pokrywa się z rzeczywistymi potrzebami młodzieży. Nie uwzględnia się bowiem zmian w świadomości i stylu bycia młodzieży. Większość szkół prowadzi zajęcia kół przedmiotowych, jednak nie zawsze uczestnictwo w nich opiera się na dobrowolności uczniów. Uczniowie zdecydowanie woleliby, aby zajęcia pozalekcyjne prowadzone były w innym miejscu niż szkoła, co podkreśla dużą niechęć do tego miejsca, w którym spędzają ponad połowę dnia. Także uczniowie dojeżdżający rzadko uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych z powodu ograniczeń komunikacyjnych i czasu prowadzonych w szkole zajęć.” – mówi Ewa Gałązka ze SP w Bochni.


magda sikoń, wegemaluch.pl

Magdalena Sikoń, wegetarianka. Redaktor naczelna portalu wegemaluch.pl. Miłośniczka wszystkiego co piękne i dobre. Prywatnie szczęśliwa kobieta i mama cudownej Kai, wegetarianki.


Artykuł ukazał się w listopadowym miesięczniku Vege (nr 11/12)






przeczytaj także:
Zajęcia dodatkowe dla dzieci - przyjemność czy przymus cz. 1
Zajęcia dodatkowe dla dzieci - przyjemność czy przymus cz.3







Cieszymy się, że tu trafiłaś / trafiłeś.

Prowadzimy prace nad przygotowaniem wersji mobilnej portalu wegemaluch.pl

Ta wersja platformy mobilnej jest w fazie testów! Prosimy o cierpliwość! (niektóre funkcje mogą nie działać w tej chwili)

 

Wegemaluch.pl Udostępnia materiały na licencji CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe. Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - Copyright by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2014. All rights reserved.

Wróć na górę

O Wegemaluch    O Nas    Regulaminy    Polityka Prywatności    Reklama    Promocja    Patronat    Admin    Kontakt    Faq    RSS    Toolbar

coffe Jesteś pewny by przełączyć w wersję dla komputerów stacjonarnych PC?