WegeMaluch.pl

FB TW G+ Zarejestruj Rejestacja / Login

Artykuły

Potwory schowane w szafie - wierzyć czy lekceważyć?

horrorStrach jest najbardziej instynktownym odczuciem, jaki towarzyszy człowiekowi od samego początku życia. Pomimo iż kojarzy się raczej z rzeczami negatywnymi, jest nam niezbędny do prawidłowego funkcjonowania.

Niektórzy psychologowie rozróżniają pojęcia strachu i lęku. Lęk według nich to strach w braku obecności rzeczywistego zagrożenia zewnętrznego.

Strach jest uczuciem naturalnym, który jest niczym sygnał ostrzegawczy, czerwone światło, dające znak naszemu organizmowi, że może grozić jakiś ból, uraz, niebezpieczeństwo. Natomiast lęk jest procesem wewnętrznym, który istnieje tylko w umyśle lub w wyobraźni. Nadmiar lęku uniemożliwia prawidłowy rozwój i funkcjonowanie dziecka, prowadzi czasem do skrajnego wyczerpania organizmu. Jeżeli jego natężenie nie jest nadmierne, lęk może również pełnić funkcję twórczą, mobilizacyjną, uwrażliwiającą.

horrorStrach jest najbardziej instynktownym odczuciem, jaki towarzyszy człowiekowi od samego początku życia. Pomimo iż kojarzy się raczej z rzeczami negatywnymi, jest nam niezbędny do prawidłowego funkcjonowania.

Niektórzy psychologowie rozróżniają pojęcia strachu i lęku. Lęk według nich to strach w braku obecności rzeczywistego zagrożenia zewnętrznego.

Strach jest uczuciem naturalnym, który jest niczym sygnał ostrzegawczy, czerwone światło, dające znak naszemu organizmowi, że może grozić jakiś ból, uraz, niebezpieczeństwo. Natomiast lęk jest procesem wewnętrznym, który istnieje tylko w umyśle lub w wyobraźni. Nadmiar lęku uniemożliwia prawidłowy rozwój i funkcjonowanie dziecka, prowadzi czasem do skrajnego wyczerpania organizmu. Jeżeli jego natężenie nie jest nadmierne, lęk może również pełnić funkcję twórczą, mobilizacyjną, uwrażliwiającą.

dziecięce lęki

Odnosząc się do tematu felietonu – jak skutecznie i właściwie pokonać dziecięce lęki? Może trzeba stawić im czoła, a może spróbować się zaprzyjaźnić?

Potwory, czarownice, duchy to lęki, które towarzyszom każdemu dziecku. Są stałymi elementami lęków rozwojowych. Dzieci boją się wraz z wiekiem coraz to nowych rzeczy – o jednych strachach zapominają, zastępują je nowymi, wracają do poprzednich. Jest to całkowicie normalne, powszechne zjawisko.

Poniżej prezentuję (poglądowo) najpopularniejsze lęki dzieci w różnych kategoriach wiekowych.

2 lata: nie_lekcewazyc_lekow_dziecka

lęki natury słuchowej (pociągi, ciężarówki, spłukiwanie wodą ubikacji, odkurzacz)

lęki wizualne (ciemne kolory, duże przedmioty, pociągi, kapelusze), przestrzenne (zabawka czy łóżeczko zabrane z normalnego miejsca, wyjazd matki, jej nieobecność w czasie zasypiania, deszcz i wiatr, zwierzęta

2 i pół roku:

obawa przed ruchem lub przesuwaniem przedmiotów, przed nieoczekiwanymi relacjami przestrzennymi – np. gdy ktoś wchodzi do domu innymi drzwiami, zbliżające się duże przedmioty (np. ciężarówka)

3 lata:

najwięcej lęków wizualnych (starzy, pomarszczeni ludzie, „maski czarownicy”), ciemność, zwierzęta, policjanci, włamywacze, wieczorne wyjścia rodziców,

4 lata:

powracają lęki słuchowe, szczególnie odgłosy silników, ciemność, dzikie zwierzęta, wyjście matki, szczególnie wieczorem,

5 lat:

niewiele lęków, głównie wizualne, konkretne, przyziemne obawy o potłuczenie się przy upadku, pogryzienie przez psa, ciemność, obawa, że matka nie wróci do domu, mniej obaw przed zwierzętami, złymi ludźmi, czarodziejami,

przerazajacy_kot6 lat:

duże natężenie stanów lękowych, wywołanych przede wszystkim przez bodźce dźwiękowe (dzwonek do drzwi, telefon, czyjś monotonny, nieprzyjemny sposób mówienia, spłukiwanie wody w ubikacji, odgłosy wydawane przez ptaki i owady), obawy przed światem nadprzyrodzonym (duchy, wiedźmy), lęk, że ktoś chowa się pod łóżkiem, obawa przed z gubieniem się, ogień, woda, grzmot, błyskawice, dziecko boi się zasypiać samo w pokoju; lęka się także zostać samo w domu, obawa, że nie będzie matki gdy wróci, że coś jej się stanie, umrze, lęk przed pobiciem przez innych, boi się drzazg, drobnych skaleczeń, widoku krwi z nosa, choć dzielnie znosi duże rany,

7 lat:

dużo lęków, głównie wizualnych (ciemność, strych, piwnice), lęk przed wojną, włamywaczami, szpiegami, ludzi chowającymi się w szafach lub pod łóżkiem, lęk przed spóźnieniem się do szkoły, brakiem akceptacji ze strony innych;

8 – 9 lat:

mniej lęków i mniejsza ich intensywność, obawy maja swoje uzasadnienie (dotyczą głównie własnych zdolności i możliwości porażki, szczególnie w szkole);

10 lat:

dużo lęków, największe związane ze zwierzętami (szczególnie dzikimi i wężami), niektóre dzieci boją się ciemności a także wysokich pomieszczeń, ognia, przestępców, morderców, włamywaczy.1,2

moje lęki

lek dzieckaJa sama – dorosła - borykam się kilkoma lękami: lasem, ciemnością, samotnością, krawędziami, boję się dużych psów i koni, robaków oraz pająków. Moje dziecko z kolei posiada klasyczne lęki rozwojowe – strach przed skaleczeniem, widokiem swojej krwi, boi się dużych prędkości, wcześniej bał się szumu wody w rurach, odpływu.

Czarownice i duchy, potwory z szafy czy spod łóżka są obecne w naszym domu, jednak nie jako lęki, a bohaterowie ulubionych książeczek. Od małego czytam synkowi „straszne” opowiastki, w których pojawiają się wampirki, czarownice, potworki, jednak one nie straszą, tylko bawią oraz uczą. Potwór idzie do przedszkola, czarownica pomaga dzieciom, a duchy rozśmieszają do rozpuku. Czy nie dopuściłam przeistoczenia się tych wymyślonych istot w lęk poprzez książki, filmy? Czy synek się uodpornił? Tego nie wiem. Wiem, że jest świadomy, że potworów nie ma, duchów też, istnieją tylko w bajkach, tak samo jak krasnoludki. Syn mój, jak na małego metalowca przystało, lubi wszystko, co trochę straszne. Podobnie jak ja – w dzieciństwie bałam się duchów, jednak uwielbiałam filmy o nich. Lubiłam się bać.

lęk dziecka

Co jednak robić, kiedy lęk dziecka jest silniejszy, kiedy przejmuje kontrolę nad prawidłowym funkcjonowaniem?

czytanie_strasznych_ksiazekSynek wie, że ma prawo się bać, bo to nic wstydliwego; podobnie, jak ja znam jego słabości, tak samo on zna moje – chciał pooglądać w ZOO pająki i karaczany, to wziął mnie za rękę, rzekł: „Nie bój się, jestem przy Tobie”. Lęk należy traktować poważnie, nawet jeśli wydaje się błahy.

Nie należy nakłaniać dziecka, żeby stawiło czoła strachom, bo może nie być na to gotowe. Wyśmiewanie jest też nie na miejscu, bo lęk jest uczuciem realnym, nawet, jeśli jego obiekt nie. Podobnie jak zawstydzanie, czy porównywanie do innych dzieci – nie ma nic bardziej upokarzającego. Dziecko nie będzie miało oparcia, poczuje się samo w swej walce i nigdy więcej nie wspomni o lęku, ale będzie wciąż go czuło.

Niewłaściwe jest również upewnianie się, czy potwór faktycznie siedzi pod łóżkiem – zaglądanie i przepędzanie. Dziecko dostanie komunikat, że choć teraz nikt się tam nie czai, to zapewne jak tylko rodzice wyjdą z pokoju, zaraz wróci. U niektórych dzieci skuteczne jest posiadanie pluszaka – słodkiego duszka, nietoperza, czy lalki-czarownicy. Skoro można takiego pluszowego potwora wytarmosić i wykochać, to wcale nie będzie straszny.

Czytanie książeczek o potworkach może być dobrym pomysłem, aby uodpornić dziecko na lęk przed nimi (seria „Jak pokonać...?” dostępna w Empiku), jeśli jednak już wystąpił, pomocne mogą być bajeczki terapeutyczne, które można bardzo łatwo znaleźć są przystępne, dostosowane do wieku i sytuacji i za razem wciąż nie doceniamy ich możliwości. Pamiętajmy, że dzieci wyrastają z lęków rozwojowych, ale nie przyspieszajmy tego procesu, nic na siłę. Kiedy strach stanie się niepokojąco nasilony, nie bójmy się odwiedzić psychologa dziecięcego, a z pewnością zaleci skuteczną metodę pokonania wszystkich potworów z wyobraźni.


źródła:

  1. Ilg F. L., Ames L. B., Baker S. M.: Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat. Poradnik dla rodziców, psychologów i lekarzy. GWP. Gdańsk 2001
  2. Szewczyk I.: Lęk a okresy rozwojowe dziecka [w]: Lęk. Różnorodność przeżywania (red) W. Tłokiński, Warszawa 1993

kknycpel
Dla wegemaluch Katarzyna Knycpel - założycielka bloga www.mama-w-glanach.blogspot.com, w którym wraz z przyjaciółką opisuje codzienne troski i radości rodziców alternatywnych. Prywatnie mama cudownego Kubusia, pasjonatka mody XIX wiecznej i symfonicznego metalu.







Cieszymy się, że tu trafiłaś / trafiłeś.

Prowadzimy prace nad przygotowaniem wersji mobilnej portalu wegemaluch.pl

Ta wersja platformy mobilnej jest w fazie testów! Prosimy o cierpliwość! (niektóre funkcje mogą nie działać w tej chwili)

 

Wegemaluch.pl Udostępnia materiały na licencji CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe. Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - Copyright by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2014. All rights reserved.

Wróć na górę

O Wegemaluch    O Nas    Regulaminy    Polityka Prywatności    Reklama    Promocja    Patronat    Admin    Kontakt    Faq    RSS    Toolbar

coffe Jesteś pewny by przełączyć w wersję dla komputerów stacjonarnych PC?