WegeMaluch.pl

FB TW G+ Zarejestruj Rejestacja / Login

Artykuły

Najadacze.pl

najadacze.plKasia i Daniel od maja 2011 prowadzą wegański catering Najadacze.pl Ich działalność jest wynikiem pasji podróżniczej oraz szacunku dla wszystkich form życia na Ziemi. „Nasza firma zajmuje się głównie sprzedażą posiłków na festiwalach muzycznych i wydarzeniach kulturalnych, gdzie zwykle dominują tanie grillowane kiełbasy, zapiekanki czy gofry. Dajemy wybór między niezdrowymi kiełbasami kupowanymi w tanich hipermarketach i serwowanymi z chemicznymi sosami i białym pieczywem, a przygotowywanym przez nas 100% roślinnym jedzeniem, nie używamy żadnych składników pochodzenia zwierzęcego”.


Pomysły na potrawy....

Lubimy podróżować i pomysły na potrawy czerpiemy właśnie z podróży po różnych zakątkach świata (nasz blog z podróży nabati.pl). Zwykle na naszych stoiskach mamy Bliskowschodnie zestawy z Falafelem i Hummusem oraz indyjskie Samosy. Te produkty najlepiej nam się sprzedają i bardzo dobrze smakują klientom.

najadacze.plKasia i Daniel od maja 2011 prowadzą wegański catering Najadacze.pl Ich działalność jest wynikiem pasji podróżniczej oraz szacunku dla wszystkich form życia na Ziemi. „Nasza firma zajmuje się głównie sprzedażą posiłków na festiwalach muzycznych i wydarzeniach kulturalnych, gdzie zwykle dominują tanie grillowane kiełbasy, zapiekanki czy gofry. Dajemy wybór między niezdrowymi kiełbasami kupowanymi w tanich hipermarketach i serwowanymi z chemicznymi sosami i białym pieczywem, a przygotowywanym przez nas 100% roślinnym jedzeniem, nie używamy żadnych składników pochodzenia zwierzęcego”.


Pomysły na potrawy....

Lubimy podróżować i pomysły na potrawy czerpiemy właśnie z podróży po różnych zakątkach świata (nasz blog z podróży nabati.pl). Zwykle na naszych stoiskach mamy Bliskowschodnie zestawy z Falafelem i Hummusem oraz indyjskie Samosy. Te produkty najlepiej nam się sprzedają i bardzo dobrze smakują klientom.

Podróż

Podróż dookoła świata

Rok temu wróciliśmy z podróży dookoła świata, wcześniej odwiedziliśmy np. Maroko. Lubimy podróżować i czerpać kulinarne inspiracje. Dobrze wspominamy południowe Indie gdzie większość restauracji była wegetariańska. Potrawy przygotowywane były na bazie kokosa co nadawało nieprawdopodobnego aromatu jedzeniu. Chiny wspominamy równie dobrze. Oczywiście nie ma tak tak wielu wege restauracji jak w Indiach ale jak już się znajdą to są na najwyższym poziomie smakowym. Chińczycy specjalizują się w "podrabianiu" mięsa z sejtanu czy soji. Można dostać wegetariańską kaczkę po szanghajsku, która wygląda jak kaczka i smakuje jak mięso ale zrobiona jest w 100% z roślin. Tradycja podrabiania mięsa pochodzi ze starych czasów gdy mnisi buddyjscy próbowali w ten sposób przekonywać mięsożernych Chińczyków do nie zabijania zwierząt na pożywienie. Dobrze wspominamy Kanadę gdzie każda restauracja miała specjalne menu dla wegan. Nie trzeba było się nikomu tłumaczyć co weganie jedzą, a czego unikają. Poprostu "I'm vegan" i już wszystko było jasne.

Trudne dla wegetarian kraje to Meksyk (chyba, że sami sobie gotujemy), Argentyna, Kuba (tak generalnie z jakimkolwiek jedzeniem jest problem). Mile zaskoczyło nas Peru, które jest rajem dla wielbicieli owoców. Tyle różnych nieznanych nam owoców nie widzieliśmy nigdzie indziej na świecie.

Reakcja klientów na jedzenie

najadaczeTak jak już mówiłem zwykle jeździmy z naszym jedzonkiem na imprezy masowe. W zależności od wielkości miasta czy wydarzenia reakcje ludzi są mniej lub bardziej pozytywne. Większość osób jednak na początku kręci nosem. "Bez mięsa? To tym można się najeść?". Z czasem jednak gdy dobra opinia rozejdzie się po festiwalu nie mamy chwili spokoju, a przy naszym stoisku tworzą się długie kolejki. Ludzie w Polsce nie znają jeszcze popularnych na świecie Falafeli czy Samosów, są też troszkę zamknięci na nowe rzeczy. Musimy czasem nieźle się nagadać by przekonać do naszej oferty.

Najciekawsza opinia o jedzeniu

Na jednym z festiwali ktoś najprawdopodobniej nie doczytał, że to co sprzedajemy jest wegańskie. Po zjedzonym zestawie składającym się z tortilli, hummusu (pasta z cieciorki i sezamu), sałatki, falafeli (kotlecik z cieciorki z cebulą, pietruszką i mieszanką odpowiednich przypraw), sosów (majonez sojowo-czosnkowy) - czyli tzw. "zestaw falafel"- podszedł do nas i powiedział, "że nigdy w życiu tak dobrego kebabu nie jadł. Co to za mięso?" Gdy dowiedział się, że tym "kebabem" były rośliny przyznał, że gdyby potrafił tak gotować mógłby zrezygnować z mięsa na stałe.

Oko w oko :)

Od 25 listopada do 23 grudnia jesteśmy razem z barem Vega (najstarszy w Polsce bar wegetariański) na Jarmarku Bożonarodzeniowym. Pierwsze stoisko przy przejściu świdnickim. Serdecznie zapraszamy!

zdjęcia pochodzą z nabati.pl

Dla Wegemaluch.pl Kasia i Daniel (najadacze). Rozmawiała Magdalena Sikoń

 







Cieszymy się, że tu trafiłaś / trafiłeś.

Prowadzimy prace nad przygotowaniem wersji mobilnej portalu wegemaluch.pl

Ta wersja platformy mobilnej jest w fazie testów! Prosimy o cierpliwość! (niektóre funkcje mogą nie działać w tej chwili)

 

Wegemaluch.pl Udostępnia materiały na licencji CC BY-NC-ND 4.0 Międzynarodowe. Materiały nieoznaczone CC BY-NC-ND 4.0 - Copyright by WegeMaluch.pl & MagYa 2011-2014. All rights reserved.

Wróć na górę

O Wegemaluch    O Nas    Regulaminy    Polityka Prywatności    Reklama    Promocja    Patronat    Admin    Kontakt    Faq    RSS    Toolbar

coffe Jesteś pewny by przełączyć w wersję dla komputerów stacjonarnych PC?